Pobyt w Zakopanem, bez wyjścia na Krupówki jest jak wizyta w Rzymie bez spotkania papieża. Zazwyczaj po dniu spędzonym w górach, wieczorem szuka się odpoczynku i rozrywki na Krupówkach. Są też tacy turyści, którzy przyjeżdżają tylko dla Krupówek. Spędzają tam praktycznie cały pobyt.
Krupówki przyciągają ludzi jak magnes. Spotkac tam mozna każdego. I kolegę, którego nie widzieliśmy od wyjścia z wojska i osoby z pierwszych stron gazet. Zakopane bez Krupówek na pewno nie byłoby takie samo.
Tu po prostu trzeba być.
|